Wodowanie Daru Mazowsza
W Porcie Czerniakowskim uroczyście zwodowano szkutę, jednostkę kojarzoną z tradycyjną żeglugą wiślaną. Statek nazwany Darem Mazowsza, ma popularyzować największą polską rzekę oraz ideę żeglugi śródlądowej.

W piątek po południu wielki dźwig w zaledwie kilka minut przeniósł statek z brzegu na wodę. Spektakularną operację obserwowało kilkaset osób.

Armatorem szkuty jest Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Jednostka ma promować muzeum, tradycyjną turystykę i zachęcać ludzi do spędzania czasu nad Wisłą.

Budowę Daru Mazowsza sfinansował Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. "Matką chrzestną" jednostki została Izabela Stelmańska, Wicedyrektor Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki UMWM.

Budowa trwała pięć miesięcy. Drewniana, płaskodenna łódź powstała w ramach otwartych warsztatów. Kadłub łodzi ma 16 metrów długości i 5 metrów szerokości. Maszt mierzy 10 metrów i jest wyposażony w żagiel rejowy o powierzchni 42 metrów kwadratowych. Szkuta ma też silnik o mocy 72 koni mechanicznych.

Dar Mazowsza ma być przeznaczony do rejsów po Wiśle, podczas których, na jego pokładzie będą się odbywały lekcje edukacyjne na temat: historii sportu, igrzysk olimpijskich, turystyki i największej z polskich rzek.

Wydarzenie w Porcie Czerniakowskim połączono z prezentacją łodzi uczestniczących w Regatach Drewniaków Wiślanych.