Marcin Gienieczko ukończył legendarny wyścig Yukon River Quest w Kanadzie, przepłynął w kategorii solo canoe 720km w czasie 67h , zrobił to jako pierwszy Polak po tym jak przepłynął Amazonkę. W trakcie 20-letniej organizacji tego wyścigu nikt do tego czasu nie przepłynął tej trasy na łódce dwuosobowej Clipper Jensen 18-Marcin został zauważony przez organizatorów wyścigu i największe sławy kajakarstwa i canoingu w Kanadzie- aktualnie Marcin myśli o zwycięstwie w wyścigu Yukon 1000 który odbędzie się pod koniec lipca tego roku.

Udział w Yukon River Quest był przygotowaniem do jeszcze ważniejszego wyścigu, który rozpocznie się już za niecałe dwa tygodnie. 22 lipca br. Marcin Gienieczko startuje w łódce o nazwie „Independent Poland” na cześć 100-lecia Niepodległości Polski w wyścigu Yukon 1000.

To najdłuższy wyścig na świecie, bo liczy 1600 km, trasa prowadzi od Kanady po Alaskę.

Celem tego wyścigu jest zdobycie tytułu najlepszego na świecie. Takie jest założenie i cel wyścigu. „Będę płynął z bardzo dobrym partnerem, więc tutaj szanse są bardzo duże. Wyścig YRQ ma mnie przygotować kondycyjnie, taktycznie, ale i psychicznie. Ukończenie obu wyścigów w jednym miesiącu w kategorii solo 2-osobową łódką, a później wygrana w YUKON 1000 byłoby wielkim wydarzeniem” – podsumowuje Gienieczko.

Równo 15 lat temu Marcin Gienieczko przepłynął pontonem rzekę Yukon -3100 km w 76 dni.

Teraz wrócił, aby ponownie zmierzyć się z Yukonem w wyścigu. To poprzeczka znacznie większa, niż każda ekstremalna wyprawa.

„Taki jest plan i założenie, a jak będzie, zobaczymy” – stwierdza.

Więcej informacji na temat Marcina Gienieczko oraz wyścigu dostępnych jest na stronach:

www.gienieczko.pl

www.facebook.com/GienieczkoMarcin

www.yukonriverquest.com

www.yukon1000.org