Retro Liga
W Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, 26 listopada 2018 r., odbyło się losowanie 1. kolejki rozgrywek Retro Ligi, połączone z prezentacją drużyn, których zawodnicy wystąpili w historycznych strojach klubowych. Naprzeciw siebie staną WKS Śmigły Wilno (Warszawa) i WKS Grodno (Kozienice) oraz WKS10PP Łowicz i LKS Lechia Lwów (Dzierżoniów). Pauzować będzie WKS 37PP z Kutna.

Zespoły wybiegną na boiska ligowe, 6-7 kwietnia 2019 r. Zawodnicy, będą mieli na sobie odtworzone stroje historyczne, uszyte według przepisów znalezionych w Centralnej Bibliotece Wojskowej. Również piłka oraz buty będą wzorowane na oryginalnych odpowiednikach sprzed blisko wieku.

Retro Liga to projekt łączący elementy piłki nożnej z historią sportu, którego celem jest ukazanie rozgrywek przedwojennej piłki nożnej ze szczególnym naciskiem na kluby, które zakończyły swoje funkcjonowanie w 1939 roku. Pomysłodawcami wydarzenia są przedstawiciele grup rekonstrukcji historycznej, dotychczas zajmujący się odtwarzaniem historii konkretnych pułków wojskowych walczących w czasie II wojny światowej. Teraz miłośnicy historii z Dzierżoniowa, Kozienic, Kutna, Łowicza i Warszawy założą stroje piłkarskie i będą rywalizować na boisku.

Rozgrywki będą się toczyć według przedwojennych zasad. Sędziowie nie będą więc mieli przy sobie kartek. To tylko jedna z wielu różnic. Głównym pomysłodawcą projektu Retro Ligi jest Piotr Marciniak - pasjonat historii i prezes Stowarzyszenia Historycznego im 10. Pułku Piechoty w Łowiczu. A wszystko zaczęło się od teczki z dokumentami znalezionej w Centralnej Bibliotece Wojskowej. Znalezione tam projekty butów piłkarskich i piłek pozwoliły odtworzyć wiernie piłkarskie stroje sprzed kilkudziesięciu lat. Zbieranie informacji, szukanie zdjęć i relacji zajęło wiele czasu, ale efekt końcowy będzie niezwykle ciekawy. Zobaczymy zawodników klubów, które przed laty, grały w polskiej pierwszej lidze jak: Śmigły Wilno czy Lechia Lwów. Będzie też WKS Grodno, WKS 37 PP Kutno oraz WKS 10 PP Łowicz, a więc kluby, które budziły emocje jedynie lokalnie. Kilka z nich to drużyny działające bezpośrednio przy jednostkach wojskowych. Stąd także idea, aby w retro-piłkarzy wcielili się członkowie grup rekonstrukcyjnych, których pasją jest odtwarzanie przeszłości, głównie militarnej.