Wyprawa SELMA - ANTARKTYDA - WYTRWAŁOŚĆ

"Najdalej na Południe - żeglarski rekord świata"

Wystawa czynna od 16.05 do 21.05.2015r. w godzinach pracy Muzeum.

Szczególna - polsko-czeska wyprawa na jachcie żaglowym s/y Selma Expeditions dedykowana pamięci Sir Ernesta Shackletona w 100-lecie jego bohaterskiej wyprawy na statku Endurance (Wytrwałość). Hasło Shackletona "Wytrwałością zwyciężymy" było hasłem także tej wyprawy, a celem - dotarcie do najważniejszych miejsc związanych z wyprawami antarktycznymi Shackletona, na najdalszych i najzimniejszych krańcach mórz i oceanów...

Osiągnięcia Wyprawy:
• Stworzenie w ciągu kilkuletnich przygotowań załogi - doświadczonego zespołu wzajemnie wspierających się przyjaciół.
• Dotarcie do najważniejszych miejsc związanych z wyprawami Shackletona. Na Atlantyku, w trakcie treningów - od Georgii Południowej po Wyspę Słoniową i Morze Weddella. Na Morzu Rossa - do Zatoki Wielorybów, Wyspy Rossa i na szczyt wulkanu Erebus.
• W trakcie całej Wyprawy - pokonanie 22 934 mil (42 474 km) w "rok bez dwu dni" (363 dni) w rejsie od Ushuaia (06.04.2014), przez Horn, Pacyfik, Australię, Tasmanię, antarktyczne Morze Rossa, Ocean Południowy, Horn i Atlantyk Południowy do Mar del Plata (04.04.2015), w tym od Hornu do Hornu: 351 dni - 21 595 mil (39 994 km).
• Ukończenie legendarnych, 70-tych regat Rolex Sydeny-Hobart Yacht Race 2014.
• Zdobycie rekordu świata w żegludze "Najdalej na Południe" - docierając pod żaglami do Zatoki Wielorybów (odkrytej 107 lat wcześniej przez Shackletona), osiągając pozycję: 78º43'926 S, na antarktycznym Morzu Rossa - najzimniejszym morzu świata.
• Pierwsze polskie wejście i zdobycie jedynego aktywnego wulkanu na Antarktydzie - Mount Erebus (3 794 m n.p.m.) na Wyspie Rossa.
• Dotarcie do wyspy Piotra I na Morzu Bellingshausena.
• Dwukrotne opłynięcie Przylądka Horn podczas jednej wyprawy

Ostatni etap Wyprawy - "Najdalej na Południe" s/y Selma Expeditions z kapitanem Piotrem Kuźniarem - rozpoczął się w Hobart na Tasmanii (15.01.2015), a zakończył w Mar del Plata w Argentynie (04.04.2015) i wyniósł- 9 172 mile (ok. 17 tys. km). W ciągu 80 dni załoga 11 żeglarzy dotarła do południowych krańców Oceanu Spokojnego, pokonała barierę paku lodowego i wpłynęła na najzimniejsze morze na Ziemi - antarktyczne Morze Rossa, dostępne do żeglugi nie dłużej niż 2 miesiące w roku. 12 lutego 2015 Selma dopłynęła, w większości na żaglach, do Zatoki Wielorybów, gdzie ustanowiła żeglarski rekord świata w żegludze "Najdalej na Południe" (78º43'926 S). Następnie, żeglując wzdłuż Lodowca Szelfowego Rossa, w temperaturach poniżej minus 20°C, walcząc z ciągłym obmarzaniem jachtu, załoga dotarła do Zatoki Mc Murdo i Wyspy Rossa - miejsca zimowej bazy Shackletona zbudowanej w 1908 roku. Na tej samej wyspie - 6cio osobowy "zespół górski" załogi Selmy w trakcie forsownego, 5 dniowego marszu zdobył szczyt aktywnego wulkanu Erebus (3 794 m n.p.m.), w czasie gdy pozostały 5-cio osobowy "zespół morski" oczekiwał w Backdoor Bay walcząc z napierającymi co pewien czas krami lodowymi. Z końcem lutego 2015 Selma rozpoczęła rejs powrotny i wyścig z już zamarzającym morzem, docierając po kilku dniach do ok. 150 kilometrowej bariery paku lodowego odgradzającego Morze Rossa od cieplejszych wód Oceanu Południowego. Żeglarze - podczas opuszczania zamarzających wód - natrafili na sztorm o sile 55 węzłów (100 km/h), który zostali zmuszeni przeczekać pływając przez dwie doby w cieniu góry lodowej, w środku paku lodowego, walcząc ze śnieżycą i gwałtownymi zmianami kierunku wiatru. Korzystając z poprawy pogody - Selma pokonała ostatnie mile paku i 5 marca dotarła na niezamarzające wody Oceanu Południowego. Następnie płynąc wzdłuż brzegów Antarktydy - cały czas wypatrując i omijając góry lodowe - żeglarze dotarli do wyspy Piotra I na Morzu Bellingshausena.

24 marca 2015 Selma opłynęła Przylądek Horn z Pacyfiku na Atlantyk docierając do swojej własnej pozycji z 8 kwietnia 2014 i zamykając po 351 dniach wielką pętlę wyprawy wynoszącą: 21 595 mil (39 994 km).

11 dni później - 4 kwietnia 2015 roku - s/y Selma Expeditions z kapitanem Piotrem Kuźniarem zakończyła wyprawę SELMA - ANTARKTYDA - WYTRWAŁOŚĆ w argentyńskim Mar del Plata, był to dla nich pierwszy port - po 80 dniach od wypłynięcia z Hobart na Tasmanii.

SKŁAD ZAŁOGI - Etap Finalny - Morze Rossa (Hobart - Mar del Plata):
Piotr Kuźniar - skipper (kapitan) jachtu Selma Expeditions, Wrocław; Michał Gawron, członek załogi, Chorzów; Dusan Jamny, członek załogi, Czech, Praga; Krzysztof Jasica - co-skipper (zastępca kapitana), Warszawa; Piotr Lubaczewski, członek załogi, Żyrardów; Tomasz Łopata - co-skipper (zastępca kapitana ), Kraków; Krzysztof Pełka, członek załogi, Warszawa; Leszek Rychlik, członek załogi, Warszawa; Artur Skrzyszowski - oficer żaglowy, Gliwice; Damian Święs, członek załogi, Warszawa; Jacek Załuski, członek załogi, Gliwice.

Wybrane relacje z pokładu s/y Selma Expeditions:

10.02.2015
Ciężka noc i ciężki dzień. Przebijamy się przez zwarty pak. Slalom w lodowym labiryncie :) Wachty po 5-6 osób. Nawet kambuz z doskoku pomaga! Na drugim salingu, niemalże pod topem masztu siedzi na oku minimum jedna, a bywa, że dwie osoby. Na dole w kokpicie dwie i jeszcze jedna przy koszu dziobowym (...) Wachty kończące nie ściągają sztormiaków i pomagają w szybkim zrzucaniu lub wciąganiu żagli. Wachtujemy nawet po 12 godzin. Chłopaki na salingach spędzają po 2-3 godziny i zmarznięci są opuszczani na pokład. Uciekamy przed nadchodzącym załamaniem pogody, nie chcemy znaleźć się wśród tych olbrzymich, ciężkich płyt kry i gór lodowych w czasie sztormu. Nasza praca i upór są nagrodzone, nocą wiemy, że zdążyliśmy zwiać złej pogodzie.

12.02.2015
... udało nam się wpłynąć do Zatoki Wielorybów, w chmurach ścielących się na wodzie. Niesamowita aura, dodawała chwili podniosłości. Oto spełniają się nasze sny!!! Jesteśmy tu mimo wielu przeciwności. Stajemy na cumach przy Lodowcu Szelfowym Rossa, radość, uściski, wzruszenie (...) Zatykamy na lądzie biało-czerwoną banderę. Podniosła chwila. Jesteśmy rekordzistami świata!!! Temperatura odczuwalna w Zatoce wielorybów -22 °C! Dziękujemy wszystkim za wsparcie !!!

"Wytrwałością zwyciężymy"

26.02.2015
... płyniemy z prędkością 8 węzłów pod pełnymi żaglami, po zamarzającym morzu, dziób Selmy gładko rozcina oleistą wodę, gęsto pokrytą, lodowymi krążkami. Po horyzont lodowy olej, a w nim gruz lodowy, małe, większe i ogromne góry lodowe. Nie ma fali, nie ma żadnego kołysania. Jest tylko głośny syk rozcinanej i miażdżonej masy lepkiego, gęstego młodego lodu. W forpiku odgłosy są naprawdę przejmujące...

25.03.2015
Ostatnie miesiące to był fantastyczny kalejdoskop wydarzeń i przygody. Widzieliśmy rzeczy niecodzienne. Zajrzeliśmy do wnętrza wulkanu, widzieliśmy zamarzające błyskawicznie morze, forsowaliśmy pak lodowy, żeglowaliśmy w mrozie i sztormie wzdłuż Wielkiej Bariery Lodowej Rossa, byliśmy w Zatoce Wielorybów i przy chacie Shackletona, zdobyliśmy wulkan Erebus.